Łódzkie 112 » Sieradz » Napad na ekspedientkę w sieradzkim sklepie. 27-latek tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe

7 stycznia, 2021

Napad na ekspedientkę w sieradzkim sklepie. 27-latek tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe

W jednym z sieradzkich sklepów spożywczych doszło do napadu. 27-letni mężczyzna zaatakował ekspedientkę i wyjął z kasy znajdującą się tam gotówkę. Został zatrzymany kilkanaście godzin później. Tłumaczył się, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe. Grozi mu do 12 lat więzienia. 

2 stycznia 2021 roku przed godziną 21.00 w jednym ze sklepów na terenie Sieradza doszło do rozboju. Młody mężczyzna wszedł do sklepu i zażądał pieniędzy. Kiedy sprzedawczyni nie chciała spełnić jego żądania, zaczął szarpać i dusić ją za szyję, a następnie wyjął z kasy znajdującą się tam gotówkę.

Następnie agresor szybko wybiegł. Kilka minut później odjechał taksówką do Pabianic. Na szczęście sprzedawczyni nie odniosła żadnych obrażeń. Policjanci już kilkanaście godzin po zdarzeniu znali tożsamość sprawcy. Został on zatrzymany w wynajmowanym mieszkaniu na terenie Sieradza.

Napad na ekspedientkę w sieradzkim sklepie. 27-latek tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe

Napad na ekspedientkę w sieradzkim sklepie. 27-latek tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe

Sprawca to 27-letni mężczyzna, dobrze znany policji z innych przestępstw, nie posiadający stałego miejsca zameldowania, czasowo przebywający na terenie Sieradza. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie, na drugi dzień w usłyszał prokuratorski zarzut rozboju. W czasie przesłuchania przyznał się do zarzuconego czynu. Tłumaczył się, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe. Po napadzie pojechał do Łodzi, gdzie zamierzał roztrwonić gotówkę.  Ponieważ lokale z automatami do gier były nieczynne, wrócił do Sieradza. Skradzione pieniądze wydał na bieżące potrzeby.

Napad na ekspedientkę w sieradzkim sklepie. 27-latek tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe

Napad na ekspedientkę w sieradzkim sklepie. 27-latek tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na gry hazardowe

Sąd przychylił się do wniosku Prokuratora Rejonowego w Sieradzu i zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt. Za dokonane przestępstwo grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Polecane